Własna kultura
Polscy Żydzi często nieznający języka polskiego lub, władający nim słabo, stworzyli własną kulturę, obejmującą właściwie wszystkie dziedziny życia: czasopisma, literaturę, teatr i film. W 1920 roku została założona Żydowska Agencja Telegraficzna pracująca dla prasy w języku Jidysz. Dziennikarze żydowscy utworzyli własne stowarzyszenie-Żydowski Syndykat Dziennikarzy. Rozkwitła żydowska kinematografia w języku jidysz. Kręcono przede wszystkim komedie i melodramaty, dziejące się w środowisku polskich Żydów. Działało 15 teatrów odstawiających sztuki dla żydowskiej publiczności. Powstały znane ośrodki naukowe. Jednym z nich był powstały w 1925 roku Żydowski Instytut Naukowy. Należy też wspomnieć o licznych organizacjach sportowych. W roku 1928 powstała Żydowska Rada Wychowania Fizycznego Rzeczpospolitej Polskiej. Do najbardziej znanych należności Makabi, której zrzeszało 40 tysięcy osób.
Uczelnie „getta ławkowe”
Najbardziej dramatyczne wydarzenia rozgrywały siew latach 30-na wyższych uczelniach. Zdarzyły się wypadki pobicia studentów żydowskich, a nawet profesorów. Prawicowo nastawione władze domagały się zamknięcia dostępu uczniom żydowskim. Te działania odnosiły częściowo sukces. Na wyższych uczelniach prowadzono system ”getta ławkowego”. Decyzję tą motywowano zapewnieniem bezpieczeństwa żydowskim absolwentom. Polegało ono na oddzieleniu ławek dla Żydów i nie Żydów. Studenci żydowscy mieli prawo siadać tylko na niektórych ławkach. Z lewej strony sal wykładowych. Indeksy żydowskie opatrzono literą „L”. Takie rozwiązanie przyjął między innymi Uniwersytet Warszawski. W rezultacie systematycznie malała liczba żydowskich uczniów. Niezwykle dramatyczne były losy 18 tysięcy Żydów, obywateli polskich deportowanych przez hitlerowskie Niemcy. Rząd przestał uznawać ich polskie obywatelstwo i zgodził się na wpuszczenie tylko nielicznych. Żydzi koczowali wiec na granicy polsko-niemieckiej prawie dwa lata.
Asymilowany Żyd „niewidzialny”
Niezależnie od wzrastającego nacjonalizmu, okres międzywojenny to czas asymilacji i kultury. Proces ten nie przebiegał jednak szybko, ani łatwo. Był wzmacniany przez obowiązek szkolny, odbywany w większości przez dzieci żydowskie w bezpłatnych polskich szkołach powszechnych, a także przez obowiązek służby wojskowej. Na przełomie asymilacji stała nie tylko religia, kultura, język, ale i setki lat stereotypów. Żyd asymilowany nie wpisywał się w tradycyjny stereotyp, a wiec dla obu społeczeństw stał się po prostu niewidzialny. Trzeba go, bowiem było umieścić po jednej stronie, polskiej lub żydowskiej, on zaś posiadał cechy obu tych społeczności. Żyd niezależnie od swoich działań stopnia asymilacji, czy nawet zmiany religii, pozostawał w najlepszym przypadku Polakiem pochodzenia żydowskiego, natomiast osoba wywodząca się z rodziny na przykład niemieckiej, mogła po krótkim okresie asymilacji, zostać po prostu Polakiem. Miała ona takie same prawa jak prawowici mieszkańcy Polski.